Odpryski codzienności



W lipcu zacząłem pracować nad powieścią sensacyjną (z elementami SF) „Śmieciowi ludzie”. I ponownie, jak w przypadku „2012: gniew ojca”, stanąłem przed koniecznością zdecydowania, kto zostanie prezydentem?

Wzniosłe idee mogą istnieć tylko w kanapce, jako treść przełożona nijakim opakowaniem.

Kiedyś mieliśmy kino moralnego niepokoju. Teraz nadszedł czas na kino rozterek kościelnych…

Ostatnie dni to dyskusja czy premier techniczny powinien mieć prawo przemawiania w Sejmie, czy też nie. Problem częściowo rozwiązany przez Kaczyńskiego trzymającego gadającą głowę Glińskiego. Ale kłótnie wciąż trwają. Jedni mówią o braku demokracji, drudzy o trzymaniu się litery Konstytucji. Uważam, że wytrych „premiera technicznego” może być wykorzystywany do wprowadzenia kogokolwiek na mównicę. Odpowiem jednym […]

Homoseksualizm jest mi tak samo obojętny jak fani Modern Talking, wegetarianie czy wierzący w Boga. Dopóki nie próbują mnie przekonać, że ich widzenie świata jest jedynym sposobem na życie, dopóki nie będą usiłowali odebrać mi moje widzenie świata. Z pięknymi kobietami oraz pieczonym mięsem, za to bez Modern Talking i bogów. Podstaw wszelkiej odmienności możemy […]

za papieżem, który bardziej był człowiekiem niż przedstawicielem boga.   Czekam aż uczyni to Kościół, nie tylko katolicki, ale wszystkich wyznań.