Katagoria: Próby poetyckie, opublikowano 42 lata temu.

Fraszki z lat szkolnych


 

Trudno jest mi przypisać dokładną datę zapisania tych fraszek. Jedno jest pewne – to myśli postrzępione z lat nauki w liceum ogólnokształcącym w Szczecinku, w latach 1972-1976.

 

 

„Czyż nie jestem wielki” – powiedział pustak do cegiełki.


 

W pocałunku ze Starego Roku czułem trwałość twoich uczuć.
Pocałunek Noworoczny powiał nowymi wrażeniami.


Świat jest piękny,
ale piękniejsze są jeszcze marzenia.


Marzenia są naszą siłą,
lecz dopiero miłość wszystko zmienia.


Zarzucacie mi, że interesuję się snami.
Lecz czyż nie we śnie najgłębiej przeżywamy?


Nie interesuje mnie polityka,
gdyż politycy pragną zmieniać stosunki międzyludzkie,
a ja wolę zmieniać ludzi.


Tylko osoby głęboko humanitarne pasjonują się fantastyką,
gdyż one rozumieją, że każdy żyje na innym świecie.


Częstokroć myśli moje są szybsze niż działanie.
Może to dobrze, że nie wszystko co w mej głowie powstanie – zostanie zapisane?


Dzień wtedy nazywam udanym,
gdy zasypiam z nowymi planami.

 
 

Podobne wpisy


Licznik: 400


 
Share This